Ostatnio naszła mnie wena na teledyski, więc postanowiłam go zrobić. Kochani - nic prostszego, wystarczy trochę się pobawić w pewnych programach. A dzisiaj przedstawię wam wszystko od A do Z, dlatego post będzie trochę dłuższy. :) Uwaga! Instrukcje są dla osób, które posiadają Windows 7!
1. Skąd pobrać muzykę?
Z pewnością macie na pulpicie swoje ulubione kawałki. Jeżeli nie to możesz ściągnąć program BearShere lub pobrać własnymi metodami. Jeżeli już masz BearShere to złap za piosenkę i przenieś ją na pulpit - tak ją dodasz do teledysku.
2. Jaki program jest potrzebny do robienia teledysku?
Programów jest mnóstwo, ale ja wybrałam Windows 7 Movie Maker 3.1. Program ten nie jest skomplikowany, a bardzo łatwy.
3. Montaż głowny
Jeżeli już go ściągniesz wejdź kliknij w te ikony, aby dodać muzykę oraz obrazki.
Automatycznie otworzy wam się "ramka", gdzie można wybrać muzykę i zdjęcia, czyli wygląda ona tak:
Każdy ma inne pliki, więc u was wyświetli się co innego niż u mnie. Następnie kliknijcie na zdjęcie bądź muzykę i najedź na ikonę "Otwórz", po czym w programie pokażą się twoje pliki. Dodawaj je w odpowiedniej kolejności, ponieważ potem będziesz musiał wszystko usuwać, aby zdjęcia były dopasowane w rytm muzyki. Puść teledysk i zobacz czy tekst piosenki nie spóźnia się z obrazkiem. Spóźnia się, prawda? Ale to nic! Kliknij w obrazek i w górnym menu ukaże się coś takiego:
Zapewne widzisz tutaj ikonę Czas wyświetlania. W ramce obok wpisujemy sekundy typu: 7,00, 5,00 itp. Teraz na menu głównym będzie "Strona główna", kliknij w nią, a potem odtwórz teledysk:
Jeżeli tekst się nie spóźnia to znaczy, że dobrze ustawiłeś sekundy w czasie wyświetlania, jeżeli jest inaczej musisz dodać więcej sekund, lub trochę odjąć.
4. Napisy początkowe lub końcowe.
Każdy może dodać do teledysku (ale to na początku lub na końcu) napisy typu:
Wercianek00 przedstawia...
5. Efekty specjalne
W menu górnym można się pobawić w efekty specjalne, czyli zmiana koloru obrazu lub przewijania itp.
Myślę, że pomogłam wszystkim. :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz